W skrócie: Nawet niewielki remont może spowodować zalanie, pożar lub uszkodzenie firmowego mienia. Polisa All Risks nie musi automatycznie obejmować takich szkód. Klauzula drobnych prac remontowo-budowlanych może rozszerzyć ochronę na mienie istniejące i będące przedmiotem prac. Przed remontem warto sprawdzić jej warunki, limity oraz zakres OC wykonawcy.
Firma postanawia wyremontować część biura. Podczas prac wykonawca przypadkowo uszkadza instalację wodną. Dochodzi do zalania remontowanych pomieszczeń, ale również znajdującego się piętro niżej sprzętu i wyposażenia. Przedsiębiorca posiada polisę majątkową w wariancie All Risks i zakłada, że szkoda zostanie pokryta. Problem w tym, że szkoda powstała w bezpośrednim związku z prowadzonym remontem.
Czy standardowa polisa majątkowa wystarczy podczas remontu?
W powyższym przykładzie doszło do szkody z winy wykonawcy. Można zatem dokonać zgłoszenia do ubezpieczyciela, u którego wykonawca ma polisę OC działalności. Pytanie tylko, czy faktycznie ją ma, czy jest właściwie zawarta, na jaką sumę ubezpieczenia i czy uwzględnia odpowiednie klauzule.
Na podstawie naszych doświadczeń brokerskich lepiej w takiej sytuacji zadbać o to, na co mamy bezpośredni wpływ, czyli o dobrze dopasowaną własną polisę majątkową. Polisa OC wykonawcy to dobre uzupełnienie, ale podstawą powinna być Twoja własna polisa majątkowa.
W podstawowym zakresie polisy ubezpieczenia mienia mogą wyłączać odpowiedzialność za szkody powstałe wskutek prowadzenia prac remontowo-budowlanych. Mogą to być także prace modernizacyjne czy montażowe. Ważnym aspektem jest to, że mówimy o pracach, na które nie jest wymagane pozwolenie na budowę.
Szczegółową definicję takich prac należy jednak sprawdzić w warunkach ubezpieczenia. Dodatkowe wymagania mogą dotyczyć np. nienaruszania konstrukcji nośnej budynku lub konstrukcji dachu.
Klauzula prac remontowo-budowlanych rozszerza odpowiedzialność o ryzyka związane z tego typu pracami, na zasadach określonych w umowie.
Jakie szkody mogą powstać podczas drobnych prac remontowych?
Katalog możliwych zdarzeń jest szeroki. Może np. dojść do przewiercenia rury instalacji wodnej, co w efekcie może spowodować dużą szkodę zalaniową.
Jeśli w trakcie prac używa się otwartego ognia, może dojść do zaprószenia ognia i w konsekwencji do pożaru.
Zdarzają się również uszkodzenia instalacji elektrycznej, elementów budynku lub po prostu mienia firmy, które znajduje się w budynku.
Co może chronić klauzula prac remontowo-budowlanych?
Klauzula może obejmować dwie kategorie mienia: mienie istniejące oraz mienie będące przedmiotem prowadzonych prac.
Mienie istniejące
Chodzi tutaj o budynek, maszyny, urządzenia, wyposażenie, środki obrotowe czy mienie pracowników – wszystko to, co mamy wskazane na zawartej już polisie.
Jeśli przy okazji prac remontowo-budowlanych dojdzie np. do zalania serwerów, dzięki dodaniu tej klauzuli szkoda może zostać objęta ochroną do sumy ubezpieczenia w odpowiedniej kategorii mienia. Znaczenie mają jednak pozostałe warunki polisy, w tym ewentualne limity i udziały własne.
Mienie będące przedmiotem prowadzonych prac
W tym przypadku chodzi o elementy montowane podczas remontu i materiały budowlane. Najczęściej w ramach takiej klauzuli ustalamy limit odpowiedzialności za szkody dotyczące mienia będącego przedmiotem prowadzonych prac.
Należy zatem zwrócić szczególną uwagę na wysokość tego limitu. Powinien odpowiadać rodzajowi prac, wartości mienia będącego ich przedmiotem oraz zasadom określonym w klauzuli, które mogą uwzględniać również koszt wykonania prac.
Kiedy potrzebne jest ubezpieczenie budowlano-montażowe CAR/EAR?
Klauzula jest przeznaczona dla mniejszych prac. Jeśli jest to duża inwestycja, najlepszym rozwiązaniem jest ubezpieczenie jej w ramach specjalistycznego ubezpieczenia CAR/EAR, czyli ubezpieczenia budowlano-montażowego.
Sprawdź ochronę przed rozpoczęciem remontu
Wydawać by się mogło, że jeśli polisa zawarta jest w wariancie od wszystkich ryzyk, możemy spać spokojnie. W rzeczywistości ochrona działa w granicach umowy, z uwzględnieniem wyłączeń określonych w OWU. Jednym z typowych wyłączeń są szkody związane z wykonywaniem prac remontowo-budowlanych. Takie ryzyko można włączyć do ochrony, dodając odpowiednią klauzulę.
Koszt takiego rozszerzenia jest zazwyczaj dość niski, a daje realną ochronę w sytuacji szkody zarówno w mieniu istniejącym, jak i w przedmiocie samych prac — zgodnie z zakresem i limitami klauzuli.
W mojej ocenie nie warto polegać tylko na polisie OC działalności wykonawcy. Bezpiecznym rozwiązaniem jest rozszerzenie także własnej polisy o ryzyko wykonywania drobnych prac budowlanych, modernizacyjnych, montażowych i remontowych.
Planujesz remont? Zanim wejdzie ekipa, sprawdźmy polisę i dopilnujmy potrzebnego rozszerzenia.


